Zastanawialiście się kiedyś, co się dziej w komputerze, jakie są w nim podzespoły? Czy w ogóle jest Wam ta wiedza potrzebna? Czasami może się przydać chociażby wtedy, kiedy przestanie coś działać i nie wiecie czy od razu zanosić do serwisu czy próbować coś samemu naprawić.
Otóż odpowiadając na pierwsze zadane pytanie można by odpowiedzieć, że w większości komputerów – niezależnie od tego czy jest to stacjonarny komputer czy laptop – mamy obudowę, zasilacz, płytę główną, procesor, pamięć RAM, dysk twardy, napęd optyczny, kartę graficzną, kartę muzyczną i kartę sieciową. Co do reszty podzespołów to np. w starszych komputerach występowały stacje dyskietek – zastąpione dziś pamięciami USB – poza tym w laptopach występują jeszcze karty Wi-Fi, bluetooth, IrDA, PCMCIA aktualnie zastąpiona PCI Express (tzw. karty ExpressCard), złącze FireWire i wiele innych.
Wszystkie te podzespoły pozwalają nam pracować na komputerze i dzięki systemowi operacyjnemu zainstalowanemu na tych urządzeniach pracować na arkuszach kalkulacyjnych, arkuszach wordowych, obrabiać grafikę, oglądać filmy, grać w gry, buszować po Internecie w przeglądarkach internetowych i wiele innych przydatnych rzeczy.
Tagi:
laptop,
podzespoły komputerowe
Czasami gdy komputer odmówi nam posłuszeństwa, wahamy się czy udać się do serwisu. Bo a może to coś błahego, błahego to znajomy pomoże i naprawi, a to coś co może poczekać. Czy zawsze te wymówki są właściwe? Owszem, może i mamy dobrego znajomego informatyka, który po znajomości załatwi sprawę i maszyna ożyje. Ale wcale tak być nie musi. Jeśli nie mamy pełnego zaufania do znajomego, znajomego objawy maszyny wyglądają naprawdę poważnie i sugerują uszkodzenia jakiegoś skomplikowanego podzespołu – warto odżałować te kilkadziesiąt złotych i udać się do serwisu.
Dlaczego? Bo nikt inny jak profesjonalni serwisanci nie oceni i nie zdiagnozuje znakomicie stanu komputera. To co pozornie wygląda na błahe uszkodzenie, może naprawdę okazać się uszkodzeniem płyty głównej, a nie jak zakładaliśmy tylko zasilacza. A co by było jakbyśmy na własną rękę wyrzucili pieniądze na zakup nowego zasilacza? Nie mówiąc o omyłkowym złym podpięciu wszelkich kabli zasilających. Owszem, sprawy programowe takie jak spowalniający pracę komputera bałagan w systemie nie zawsze wymagają serwisu – chyba, że naprawdę nie znamy się na komputerach. Ale rzeczy takie jak układy scalone, procesory czy płyty główne – zostawmy lepiej specom z serwisu…
Tagi:
Informatyka,
Komputery
Komputery się psują prędzej czy później, to fakt niezaprzeczalny. Często coś nie tak działa jak chcemy, komputer żyje swoim życiem, wręcz ślimaczy się – a czasem, w gorszych przypadkach, nie włącza się w ogóle.
Czy do każdego jednak objawu potrzebny jest serwis komputerowy, a tym samym płacenie za usługę przywrócenia maszyny do życia?
To trudne pytanie i nie do odpowiedzenia od razu. Z prostej przyczyny – dużo zależy od tego, czy sami jesteśmy w stanie coś zrobić, czy znamy budowę komputera lub system – na tyle, by móc integrować w niego i pomóc, a nie zaszkodzić. O ile sprawa ingerencji w system może być ułatwiona – bo gdy komputer zwalnia często pomocne są specjalne programy, które usprawnią go za nas – to natomiast kwestia sprzętowa jest dużo trudniejsza.
Komputer, jako maszyna bardzo zaawansowana elektronicznie, nie jest prosty w budowie. Z tego względu, jeśli mamy podejrzenie o uszkodzenie jakiejś wewnętrznej części, lepiej udajmy się z maszyną do serwisu. Grzebanie we wnętrznościach komputera wymaga specjalistycznej wiedzy i doświadczenia – bo naprawdę niedoświadczona osoba nawet niechcący, przenosząc na sobie ładunek elektrostatyczny może narobić dużo szkód.
Tagi:
komputer,
programy,
serwis komputerowy